Znasz to? Lodówka pełna pojedynczych warzyw, pół sera, dwa jajka i wieczór, a ty nie masz pomysłu na obiad. Zamiast patrzeć z wyrzutami sumienia na kiszonego ogórka i samotną paprykę, sięgnij po sprawdzony patent ze wsi – placek z torilli. To danie ratuje niejedno rolnicze gospodarstwo przed marnowaniem jedzenia, a tobie da czas i satysfakcję. Bo w kuchni, tak jak na polu, liczy się pomysłowość, nie przepis od A do Z.
Placek z torilli to nic Innego jak zapiekanka lub omlet na bazie startych ziemniaków i jajek, w którym ląduje wszystko, co zaraz się zepsuje. Wersja „co w lodówce” to najprawdziwsza esencja lokalnego gotowania – bez chemii, bez wyrzutów sumienia. A na agreno.pl znajdziesz rolników, którzy dostarczą ci świeże Jaja, Sery i Warzywa prosto z pola.
1. Baza placka – Ziemniaki to mus, ale nie jedyny
Podstawą dobrego placka z torilli są ziemniaki starte na tarce – najlepiej takie, które już nie nadają się do gotowania w mundurkach. Na 4 średnie ziemniaki dodaj 2 jajka i 3 łyżki mąki pszennej lub ziemniaczanej. Jeśli masz w lodówce cukinię lub Marchewkę – zetrzyj je razem z ziemniakami. Dzięki temu placek będzie wilgotny i słodkawy. Pamiętaj, aby po starciu odcisnąć warzywa z nadmiaru wody – inaczej placek się rozpadnie.
2. Co jeszcze może wylądować w środku? (czyli drugie życie resztek)
Tu zaczyna się prawdziwa zabawa. Do masy na placek możesz dodać praktycznie wszystko, co masz pod ręką: pokrojoną w kostkę wędzoną kiełbasę, resztki pieczonego kurczaka, pokruszony biały ser lub stary żółty ser – nawet starty na tarce. Świetnie sprawdzą się też posiekane Pomidory, pieczarki lub czerwona Cebula. Jeśli znajdziesz łyżkę gęstej śmietany lub jogurtu – dodaj ją do masy, będzie kremowsza. Najważniejsze: nie przesadź z ilością. Na jedną Porcję (dla 2-3 osób) wystarczy garść dodatków, bo to placek ma być zwarty, a nie sałatka.
3. Smażenie i podanie – jak u gospodarza
Rozgrzej patelnię z 2 łyżkami oleju lub smalcu (najlepiej od lokalnego rzeźnika – na agreno.pl znajdziesz ogłoszenia z domowym smalcem!). Wylej masę na rozgrzany tłuszcz, wyrównaj łopatką i smaż na średnim ogniu przez 5-7 minut, aż spód się zarumieni. Przewróć placek na drugą stronę – możesz pomóc sobie talerzem lub dużą pokrywką. Dopraw solą i pieprzem dopiero po przewróceniu, bo sól wyciągnie wodę z ziemniaków. Podawaj gorący z kwaśną śmietaną, kefirem lub domowym ketchupem z papryki. Do tego mizeria z ogórków albo kiszona Kapusta – i masz obiad, za którym tęskni każdy rolnik po całym dniu w polu.
4. Dwie wariacje na lepszy dzień
Jeśli masz ochotę na coś wyjątkowego, zrób placek z torilli po góralsku – dodaj do masy pokruszoną bryndzę, boczku kawałki i posiekany szczypior. Albo wersję wegetariańską „sadownika” – wrzuć do środka starte jabłko, pokrojone Śliwki, odrobinę cynamonu i garść orzechów. Brzmi niecodziennie? Spróbuj – to deser na ciepło, który ratuje starsze Owoce. W obu przypadkach nie bój się eksperymentować. Placek z torilli nie ocenia – on cieszy się z każdego dodatku.

Komentarze